poniedziałek, 27 stycznia 2014

# Imagin z Zaynem DEDYKACJA ♥

Siostrzyczko to dla Ciebie ♥ 

*One Direction ,już nie istnieje ,a Zayn zrobił karierę solową :c :)
Był to normalny weekendowy poranek ,wylegiwałaś się jeszcze w łóżku kiedy nagle wtargnęła do pokoju Twoja najlepsza przyjaciółka [i.t.p].
-Aaaaa!!! [T.I] mam bilety na koncert Malika!! Zaraz zaraz ,ty śpisz? Kobieto mam bilety!!!!-Krzyczała skacząc po Twoim mega wygodnym łóżku 
-Słyszę ,ale cieszyłabym się bardziej gdybyś zeszła z mojego łóżeczka :)) 
-Ojejku.. -,- 
-No dobra gadaj co masz? 
-A no właśnie! -Mówiła o tonę spokojniej- Mam bilety na koncert Malika!!!!!!!!!!!!!! -Tym razem było to bardziej słyszalne. 
-Nie gadaj! OMG! Nie wierzę ,nie ale na serio ?
-Tak! Aaaaaa- zaczęłyście razem krzyczeć.
-Ale w co się ubiorę ,jak ułożę włosy ,będziemy miały M&G ? STOP! Gdzie on będzie ? 
-A ,no właśnie z tym jest problem -powiedziała odwracając się ,przy czym potarła dłonią swoją rękę z niepokoju.
-Nie ,mów.. Pewnie na końcu ŚWIATA! :ccc Mama mi nie pozwoli ,pomyśl. - Mówiłaś z wielkim smutkiem ,usiadłaś na łóżku.
-No ,jakby Ci to powiedzieć.. On będzie.. obok... Twojego domu!!! 
-Słucham?
-Tak. 
Okazało się ,że koncert będzie już jutro ,wybrałaś się na duże zakupy z przyjaciółką ,wydałyście dużo kasy ,ale co tam raz się ,żyje postanowiłyście zaszaleć. Gdy wróciłaś do domu Przypomniałaś sobie ,że przecież Twoi rodzice nic nie wiedzą.. Byłaś tak zakręcona tym wszystkim ,że koncert jest obok Ciebie ,nie wiedzą co można ubrać ,ułożenia fryzury itp. ,że nikomu nic nie powiedziałaś ,no ale przecież ,nie będziesz mówić ,że idziesz na koncert który jest obok Twojego domu. 
Postanowiłaś ,że powiesz im jutro jak wyjdziesz ,koncert miał się zacząć o 18 ,więc mama będzie w domu ,gdyż to sobota ,a tradycją rodzinną jest robienie ciasta :D 
Wszystko miało wyglądać ślicznie. W tym samym dniu Wasi przyjaciele zaprosili Ciebie i [i.t.p] nad jezioro było to lato więc bawiliście się super! Po 20 wróciłaś do domu ,Twoich rodziców nie było ,i zostawili kartkę na której było napisane.


"Kochana [T.I]!
Nie mogliśmy się do Ciebie dodzwonić ,więc piszemy ten list moja koleżanka Tina załatwiła nam wyjazd na wyspy kanaryjskie ,zostaniemy tu do końca miesiąca. Brat zostanie z Tobą proszę zrób mu kolację ,oraz położ spać o 
22:00.
Przepraszam ,że tak wyszło.
Kochamy cię. xxx

PS.Zadzwoń jak to przeczytasz :) xxx "


Bardzo się wystraszyłaś ,Jak to Twój brat będzie w domu sam z  Tobą ,w czasie kiedy odbędzie się koncert Zayna ? Tak ,niestety. 
Miałaś spędzić cały wieczór z Olly'm [Twojego brata imię]. Momentalnie ,bez zastanowienia zadzwoniłaś po ciocię Ally ,zgodziła się. Kiedy usłyszałaś dzwonek do drzwi od razu nabrałaś kolorów. 
-Ciociu ,jejku uratowałaś mi życie..
-A co się stało ? 
-Wiesz wejdź ,opowiem Ci wszystko ,a Olly jest na razie w swoim pokoju więc mam trochę czasu ,żeby wyjaśnić sytuację.
-Ok. 
Kiedy weszłyście do salonu usiadłyście na czekoladowego kolory sofie. Opowiedziałaś wszystko. Ciocia powiedziała ,że nic nie wygada. Po kilku minutach przyszła twoja przyjaciółka. Dopracowałaś jeszcze swój makijaż ,dokładnie 30 minut przed koncertem wyszłyście ,wiedziałaś ,że to za późno ,bo się nie przepchniecie ,ale nie interesowało to was.
Na koncercie ujrzałaś swojego chłopaka z dziewczyną ,cały szeroki uśmiech zszedł z Twojej twarzy. Oni się nawet całowali ,na szczęście zostało kilka minut do końca ,oczywiście jeszcze było M&G ,po tych kilku minutach poszłaś cała rozmazana makijażem do Zayna ,było Ci wstyd. 
-Przepraszam ,ale czy coś się stało ? - zapytał się Zayn
-Nie ,Nie ,Tak... -Przekręciłaś głowę 
-Heh - zaśmiał się Zay
-Może usiądźmy powiesz co się stało ? 
-Ok - usiadłaś 
-Bo ,wiesz na Twoim cudnym koncercie był mój chłopak ,w sumie to ex chłopak ,z jakąś dziewczyną. Wiesz jaki to straszny widok ,i jeszcze w wymarzonym dniu ,w moim kraju ,w moim mieście ,obok mojego domu Koncert Zayn'a Malika! Wiesz jaka jestem rozczarowana ? 
-Mogę sobie tylko wyobrazić.. 
-No właśnie.  sumie po co Ci to mówię ty masz tyle spraw na głowie jesteś sławny a ja tylko cię zadręczam swoimi prywatnymi sprawami .Przepraszam -odeszłaś 
-Poczekaj! -podbiegł do Ciebie Zayn 
-Słucham.?
Zayn w odpowiedzi na Twoje pytania dał Ci dużego buziaka. 
-Kocham Cię ,od początku koncertu Ciebie widziałem. 
-Naprawdę ? 
-Tak ,nie mam słów by opisać jaka jesteś piękna ,kochana ,kreatywna ,miła nie mam słów. Po prostu Kocham Cię! 
-Nie mam już więcej marzeń. Bóg dal mi największe szczęście. 
-A dasz mi swój numer telefonu ? 
Zgodziłaś się i zapisałaś mu na ręce swój numer.
Tak koncert się zakończył ,spełniły się Twoje marzenia ,jednak czekał w domu na Ciebie drugi kłopot. Rodzice wrócili ,bo zapomnieli biletów . Sklerotycy pomyślałaś ,jednak wiedziałaś ,że będą ,źli ,że nie pilnowałaś brata ,i zostawiłaś go pod opieką cioci.
Kiedy jednak opowiedziałaś całą historię ,Rodzice zrozumieli ,i cieszyli się Twoim szczęściem ,jednak dali Tobie ostatnią szansę ,kiedy pojawi się taka druga sytuacja ,nie będą tacy dobrzy. Tym razem zabrali Brata i Ciebie ze sobą ,spędziłaś tam nie zapomniane chwile ,także od tygodnia Zayn jest Twoim chłopakiem przyjechał też specjalnie do Ciebie na kanary. Twoje ,życie jest takie jak zawsze chciałaś.

Imagin jest dla naszej drugiej 
"adminki" Darii ♥ 
Mam nadzieję ,że się podoba 
i przepraszam ,że tak późno :)

~Miśka ♥

2 komentarze:

  1. alee fajny. Przepraszam, że nic nie dodaję, ale miałam małe zamieszanie, na weekend już coś bedzie.

    OdpowiedzUsuń